Kim jestem? 

Cześć, nazywam się Marcin i jestem dwudziestokilkuletnim pasjonatem zarabiania i pomnażania pieniędzy – począwszy od typowo hobbistycznego inwestowania we wszystko co wydawało mi się profitowe (a rzadko kiedy było) do momentu w którym znajduję się obecnie, czyli starannie i przemyślanie dobieranie produktów finansowych bazując na zdobytej wiedzy i doświadczeniu (zarówno moim jak i osób od których się uczę). Ponadto jestem absolwentem jednej z polskich uczelni technicznych, posiadam tytuł magistra inżyniera i za wszelką cenę staram się rozwijać moje zainteresowania.

To co mnie najbardziej interesuje i jest w pewnym sensie motywem założenia tego bloga to finanse i chęć dzielenia się indywidualnym podejściem. Doskonale rozumiem jak w życiu ważne są pieniądze i jak wpływają na jakość i komfort dnia codziennego. Zdecydowanie nie zgadzam się z powiedzeniem „pieniądze szczęścia nie dają” – dają, tylko nie same w sobie. Nauczyłem się traktować pieniądze wyłącznie jako wartość płatniczą i nie przyporządkowuje im nadzwyczajnej wartości – trzeba je mieć ale nie dla nich żyć.

Dlatego też staram się dbać o moją kondycję finansową (z którą tak naprawdę nigdy problemu nie miałem) i świadomie budować przyszłość – a pieniądze są jej nieodłączną częścią. Jednym z moich głównych celów jest żyć i postępować według zasady:

„Nie pracuj dla pieniędzy. Niech pieniądze pracują dla Ciebie”.

Oklepane słowa ale z jakże wielkim przesłaniem. Drugim cytatem o wielkim dla mnie znaczeniu są słowa Toma Petersa będące mottem bloga:

„Nie ma żadnego usprawiedliwienia, by nie stać się wielkim”

Wiara we własne możliwości połączone z wielką determinacją są tym co napędza mnie do działania.

Oprócz finansów staram się aktywnie rozwijać w dziedzinie programowania (HTML, CSS, PHP), pozycjonowania oraz marketingu sieciowego. Mam świadomość potęgi internetu i nie chcę biernie przyglądać się jego możliwościom – a wręcz przeciwnie – zamierzam z nich skorzystać.


Czego dotyczy ten blog ?


Finansowa strona

Każdy z nas kto posiada oszczędności i choć minimalnie rozeznany jest w ekonomii zdaje sobie sprawę, że pieniądze powinny na siebie zarabiać (choćby po to, aby uchronić je przed inflacją). W związku z tym większość z nas udaje się w tym celu do banku i otrzymuje wachlarz jakże atrakcyjnych oferty finansowych ulokowania naszych pieniędzy: zazwyczaj mizernie oprocentowane lokaty bądź różnego rodzaju fundusze inwestycyjne, które teoretycznie mają wypracować co najmniej dwukrotnie wyższy zysk od lokaty, a w praktyce w większości nie przekraczają wartości gwarantowanych na lokacie (wiem z doświadczenia własnego, rodziny i znajomych). Stąd wzięło się u mnie zainteresowanie alternatywnymi sposobami pomnażania pieniędzy,

Internet jest źródłem wiedzy i możliwości (wow, really?), tak więc przez ostatnie kilka lat testowałem sporo różnych form inwestowania z większym bądź mniejszym sukcesem. W sieci możemy znaleźć całą masę stron czy blogów  dotyczących inwestowania w akcje, obligacje, indeksy, fundusze, kruszce, start-upy, waluty, kryptowaluty czy w szeroko pojęty e-biznes. Po moich doświadczeniach wiem jak ważna jest dywersyfikacja portfela dlatego też staram się możliwie różnicować wybrane przeze mnie inwestycje.

Moim zamierzeniem jest stworzenie portfela inwestycyjnego opartego na różnego rodzaju produktach – dywersyfikuję portfel pomiędzy różne produkty finansowe i taki właśnie schemat inwestycji przedstawiał będę na blogu.

I na koniec zaznaczam – nie jestem żadnym specem, pseudo-znawcą czy osobą wszechwiedzącą – dlatego też nie mam zamiaru się mądrzyć ani nikogo pouczać bo niezależnie od stopnia mojej wiedzy nadal się uczę. Jestem osobą, która ocenia siebie i innych po efektach dlatego niezależnie co dzieje się w trakcie – najważniejszy jest ostateczny rezultat.

Jestem otwarty na wszelką krytykę, rady, opinie i wszystko co może mi pomóc w uzyskaniu lepszych wyników. Na blogu nie będę tolerował chamstwa i prostactwa – jeśli nie masz nic merytorycznego do przekazania to po prostu się nie udzielaj.

Zapoznaj się z obraną przeze mnie strategią.