Pierwszego grudnia opublikowałem mój pierwszy wpis z serii „Portfel inwestycyjny”, w którym opisałem w jaki sposób na łamach bloga rozliczał będę moje inwestycje oraz przedstawiłem w nim początkowy, tzw. wyjściowy stan portfela. Od tego momentu każde moje inwestycje opisywał będę na blogu a wszelkie podsumowania sięgać będą maksymalnie do dnia 1 grudnia 2016. Tyle tytułem wstępu, przejdźmy do konkretów.

Przyznam, że w pierwszym podsumowaniu chciałem uniknąć chwalenia się i wywyższania, ponieważ skromność według mnie jest cechą pożądaną i choć nikt z nas nie lubi chwalipięt to ciężko znaleźć mi inne słowo określające rezultat ubiegłych 4 tygodni inwestowania niż… WYŚMIENITY! Dokładnie tak mogę podsumować wynik dotychczasowych inwestycji, które koniec końców pozwoliły osiągnąć profit wynoszący 37,5% !! 🏆

Zysk ten osiągnąłem dzięki sprzedaży Bitcoinów – kupiłem za 2780 zł a sprzedałem za 3823 zł. Więcej na ten temat napisałem w notce 12 grudnia:

http://www.promb.pl/notka/notka-krotkoterminowa-sprzedaz-btc/

Co do kursu samego Bitcoina w ostatnich dniach sprawdziły się niestety moje przewidywania i wczoraj mogliśmy zaobserwować korektę, przez którą kurs BTC spadł o ok. 30%. W chwili obecnej kursie waha się w granicach 3800 zł / 1 BTC


31 dniowy wykres kursu BTC (kliknij aby powiększyć)


Skala korekty na dzień 6.01.2017 r.

W związku ze spadającym kursem postanowiłem dokupywać BTC częściej ale w mniejszych ilościach tak aby zmaksymalizować korzystność kursu. Zakupiłem wczoraj 0,4786495 BTC po kursie 4178 zł . Obecnie podejrzewam, że leci 3 fala korekty więc wstrzymuję się z jakimikolwiek działaniami do momentu końca spadku i wtedy postaram się zakupić BTC w dołku. O wszystkim będę informował na blogu.

Jeśli jesteś zainteresowany kupnem bądź inwestowaniem w BTC polecam giełdę BitBay. Podstawowe informacje oraz proces rejestracji opisałem w artykule:

Podsumowując obecnie jestem w posiadaniu 0.73488398 BTC oraz kwoty ponad 5000 zł przeznaczonej na zakup monet. Czekam na lepszy kurs.

Co słychać w moim portfelu?

Część Bitcoinów sprzedana ze sporym zyskiem, jednak mój portfel nie jest oparty wyłącznie o Bitcoiny. W grudniowym portfelu inwestycyjnym przedstawiałem stan moich „inwestycji” w programy Revsharowe oraz waluty. Zdecydowałem jednak, że dopóki nie wypłacę realnych pieniędzy z programów nie będę załączał ich do podsumowania z prostej przyczyny: dopóki pieniądz nie znajduje się na moim koncie, nie jest mój. Mógłbym co miesiąc przedstawiać o ile pomnożył się mój kapitał w poszczególnych programach, ale największe ryzyko w nich nie stanowi to czy się pomnożą, a to czy zdołam je wypłacić. Póki co nie realizuję wypłat z żadnym z programów, dlatego dla zobrazowania załączę stan poszczególnych kont:

RECYCLIX

W Recyclixie pełna wygoda – zupełnie pasywna  „inwestycja”. Wpłaciłem we wrześniu ok. 270 €, ustawiłem ciągłą reinwestycję i od tego czasu praktycznie nie muszę nic robić. Od czasu do czasu wejdę żeby sprawdzić jak zwiększa się ilość moich odpadów 🙂 Polecam dla osób, które nie mają czasu bądź chęci codziennie doglądać inwestycji.

TheAdsTeam

Nadal uważam, że TheAdsTeam jest jednym z najlepszych programów reklamowych obecnych na rynku. W 75 dni od powstania programu zarejestrowało się ponad 30 tysięcy użytkowników ! Jest to idealny moment żeby dołączyć, ponieważ są wysokie szanse na spore zyski. Dzienna aktywność polega na obejrzeniu 10-ciu ok. 20-sekundowych reklam. Tutaj również wszystkie zyski reinwestuję w zakup 50$ paczek.

Pamiętaj jednak, że revshary sa programami wysokiego ryzyka i nie ma w nich gwarancji uzyskania profitów finansowych!


MX.World

Tutaj nie jest już tak ciekawie. W listopadzie napisałem krótki artykuł opisujący działanie MX.World w którym już zawarłem takie zdanie:
„Na wstępie zaznaczę, że obecnie nie polecam tego programu – mam wrażenie, że wypłacalność dobiega końca i dołączanie w obecnej chwili do programu jest zbyt wysokim ryzykiem (program jest na rynku ponad 2 lata i przez ten czas osoby z czołówki dość mocno wyeksploatowały budżet, a wiadomo że to nie studnia bez dna).”

I niestety tym razem również się nie pomyliłem. Na początku grudnia wprowadzono obowiązkową weryfikację użytkowników ( co bardzo popieram), niestety wiele osób miało problem z poprawnym przejściem przez proces weryfikacyjny (opłata 5$ za 3x próby weryfikacji często kończyły się fiaskiem – problemy z oprogramowaniem weryfikującym).

Później zaczęły się dużo większe problemy i co raz częściej pojawiały się od adminów tego typu informacje:

Na przestrzeni ostatniego miesiąca wprowadzono wiele zmian, które diametralnie zmieniły zasady dotychczasowego udziału w programie. Wprowadzono m.in. abonamenty i zyski dziennych naliczeń w zależności od wpłat do programu. Dotychczasowe gwarantowane 2,5% nie mają już miejsca.

Zmian w programie jest na tyle dużo, że nie będę ich tutaj opisywał. Być może stworzę na ten temat osobny wpis, choć na chwilę obecną nie zamierzam dopłacać do programu i zobaczę jak będzie się rozwijał, więc póki co nie będę go reklamował. Nie oceniam też wprowadzonych zmian i sposobu w jaki zostały zrobione. Wiem, że zrobiono to dla przedłużenia żywotności programu i wierzę, że tak się stanie.

Waluty

Tutaj wielkich zmian nie ma. Koron norweskich nie sprzedałem, choć żałuję. W miejscowych kantorach najatrakcyjniejszy kurs wynosił 4,997 i byłem nie mal pewien, że podskoczy do 0,50 i z miejsca sprzedam całość. Tak się niestety nie stało i przez moją głupotę (chciwość?) kurs spadł do ok.0,485. Tak więc nadal czekam na upragnione 0,50 🙂

Niedawno dokupiłem 135 GBP po kursie 5,18. Kursy walut w większości spadają więc przymierzam się do kupna dodatkowych GBP w dołku. Dla zainteresowanych transakcji dokonuję w serwisie Walutomat.

To już wszystko w tym podsumowaniu. Grudzień był dla mnie wyjątkowo udanym okresem spowodowanym przez nagły i szybki wzrost Bitcoina. Oczywiście można było z niego „wyciągnąć” dużo więcej, ponieważ kurs po mojej sprzedaży nadal szybował w górę. Niestety nadeszła przykra i ostra korekta przez co na kolejne zyski trzeba będzie trochę poczekać.

Co do strategii w najbliższym miesiącu to baczne przyglądanie się Bitcoinowi i zakup w dołku. Podobnie z funtem brytyjskim – moim zdaniem jest on obecnie niedowartościowany i warto w niego zainwestować. W programach o wysokim stopniu ryzyka ciągła reinwestycja.

Zapraszam do komentowania i dzielenia się uwagami. Bardzo ciekawi mnie Twoja opinia odnośnie dolnego kursu Bitcoina, sądzisz że spadnie do wartości poniżej 3500 zł / 1 BTC ? 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiązane Posty

Bitcoin

Na czym polega wydobywanie Bitconów? Poznaj nierówność kryptograficzną i funkcję sha256

Popularność Bitcoina bezsprzecznie wzrasta. Co raz więcej osób nie związanych z inwestowaniem i kryptografią zaczyna interesować się czym jest Bitcoin i na jakiej zasadzie działa. Pierwsze przeczytane w internecie informacje dot. Bitcoina mogą być dla wielu Czytaj więcej…

Finanse

Dlaczego młodzi nie oszczędzają?

Najnowsze wyniki badań dotyczących oszczędzania wśród Polaków są dla mnie mocno zaskakujące – ok. 40% populacji w wieku do 34 roku życia regularnie oszczędza i posiada na koncie odłożoną gotówkę. Wynik ten jest dla mnie zdumiewający, ponieważ przeglądając podobne Czytaj więcej…

Bitcoin

Portfel inwestycyjny – Luty 2017

Styczeń już za nami a co za tym idzie czas na kolejne podsumowanie ubiegłego miesiąca – miesiąca, w którym po grudniowej korekcie kursu Bitcoina przyjęcie odpowiedniej strategii było nie lada wyzwaniem. Tytułem wstępu przypomnę jeszcze, że publikowane wpisy Czytaj więcej…